Posiadacze aplikacji JO-TORUŃ zostali zaskoczeni niespodziewanym problemem technicznym, który doprowadził do chwilowej niewidoczności zakupionych biletów na miejską komunikację. Wszystkich korzystających z Miejskiego Zakładu Komunikacji w Toruniu (MZK) sytuacja ta mogła wywołać pewne niedogodności.
Miejski Zakład Komunikacji w Toruniu, oficjalnie poinformował o zaistniałej sytuacji i zapewnił, że intensywne prace nad usunięciem usterki są w toku. Potwierdzono, że wszystkie bilety powinny stać się ponownie widoczne dla użytkowników jeszcze tego samego dnia. Przewoźnik miejski zaznaczył, że ważność biletów nie ulega zmianie i obejmuje cały okres, na który zostały one pierwotnie zakupione. Wszystko to ma mieć miejsce niezależnie od wystąpienia problemów z aplikacją.
Zwrócono także uwagę na ewentualne kontrole biletowe podczas podróży tramwajem czy autobusem. Kontrolerzy są świadomi problemu i zostali odpowiednio przeszkoleni, by skutecznie radzić sobie z takimi sytuacjami. Dodatkowo, przypomniano, że Toruńska Karta Miejska JO!, która została uruchomiona 11 lutego, oferuje wiele korzyści dla mieszkańców miasta – w tym tańsze bilety na miejską komunikację oraz rabaty u partnerów Karty, a lista tych ostatnich ma być systematycznie poszerzana.
Warto dodać, że od 1 kwietnia obowiązuje nowy cennik biletów MZK. Po wprowadzeniu podwyżki, cena normalnego biletu wynosi 5 zł. Dla osób korzystających z biletu elektronicznego, cena spada do 4.60 zł, a dla tych z kartą miejską i Statusem Mieszkańca – do 4.20 zł. Godzinny papierowy bilet ulgowy kosztuje 2.50 zł, a jego odpowiednik elektroniczny – 2.30 zł. Bilet ulgowy ze Statusem Mieszkańca to wydatek na poziomie 2.10 zł. Bilet 90-minutowy normalny kosztuje 8 zł, ale z biletem elektronicznym płacimy 7.60 zł, a ze statusem mieszkańca – jedynie 7.20 zł. Normalny miesięczny bilet na wszystkie linie kosztuje 98 zł dla osób ze statusem mieszkańca (bez statusu – 108 zł), zaś ulgowy – 49 zł (bez statusu – 54 zł).
Awaria została usunięta około godz. 12:00. Miejski Zakład Komunikacji w Toruniu potwierdził, że otrzymał kilkanaście zgłoszeń na ten temat. – Za wszelkie utrudnienia przepraszamy – dodał rzecznik prezydenta Torunia, Marcin Centkowski.