Od kilku dni, rodzicom uczęszczających do Przedszkola Miejskiego nr 12 w Toruniu docierają niepokojące wieści o osobie płci męskiej, która podobno robi zdjęcia budynku przedszkola. Sytuację na tyle poważną, że dyrekcja placówki postanowiła napisać do opiekunów dzieci e-maila na ten temat.
Przedszkole, które nosi imię Władysława Szafera i znajduje się przy Złotej 1a na lewym brzegu Wisły, stało się ostatnio głośne w mieście. Rodzice dzieci chodzących do tej placówki zauważyli i zgłosili obecność mężczyzny robionego zdjęcia budynku przedszkola. Informacje te zdobyła „Gazeta Wyborcza”, która zwróciła się do dyrektor Przedszkola, Anety Ciepłej.
Aneta Ciepła potwierdziła te doniesienia i poinformowała, za pośrednictwem e-maila wysłanego do rodziców, o „incydencie dotyczącym fotografowania budynku placówki”. Dyrektorka w swoim mailu również apeluje do rodziców, by zgłaszali wszelkie niepokojące sytuacje zaistniałe nie tylko pracownikom przedszkola, ale przede wszystkim na numer alarmowy 112.
Po kilku dniach od pierwszych doniesień mężczyzna nie został zidentyfikowany, co dodatkowo podsycało niepokój wśród rodziców dzieci z przedszkola przy ulicy Złotej. W obawie o bezpieczeństwo swoich pociech, jedna z matek dzieci uczęszczających do przedszkola wyraziła swój lęk w rozmowie dla „Gazety Wyborczej”.
Sytuacją zainteresował się także toruński radny Piotr Drążek, który apeluje o zwiększenie liczby patroli Straży Miejskiej w okolicy Przedszkola Miejskiego nr 12. Policja również podjęła działania w tej sprawie, traktując ją z najwyższym priorytetem i sprawdzając dwóch mężczyzn wskazanych przez rodziców jako potencjalne zagrożenie dla dzieci z przedszkola.
W środę 19 marca, funkcjonariusze policji legitymowali mężczyznę, który przebywał blisko szkoły swojego dziecka na osiedlu Jar. Zarówno on, jak i dwaj wcześniej sprawdzani mężczyźni – jeden robiący zdjęcia przyrody a drugi planujący zapisać swoje dziecko do przedszkola po przeprowadzce, zostali uznani za niewinnych. Policja apeluje, by w razie jakiejkolwiek potrzeby, zgłaszać sprawy bezpośrednio na numer alarmowy.